Tlumaczenia z jezyka angielskiego
Profesjonalnie!                    Szybko!                     Niedrogo!
zobacz nasza strone:
www.winnerschoice.net/translateIT/


MAGAZYN POLSKI

ARLETY SZILER

Co piatek o 16.00 nadawany ze stacji

CJAM w Windsor na fali 91.5FM

 

Magazyn Polski przedstawia panstwu sprawy dziejace sie w Windsor i okolicy,  ogloszenia polonijne, prezentacje i typowanie przez sluchaczy wybitnych jednostek naszej spolecznosci na "Czlowieka Miesiaca Magazynu Polskiego",
z ktorego pod koniec roku wybierzemy "Czlowieka Roku"
mamy tez koncert zyczen z piosenka dla solenizan(-ta),(-tow), ciekawostki samochodowe,
podajemy informacje o waznych  sprawach dziejacych sie w Windsor np. w miesiacu czerwcu byla pelna relacja z podpisania umowy miast blizniaczych pomiedzy Windsor a Lublinem, sa felietony, wywiady z dzialaczmi, artystami i innymi ciekawymi ludzmi, ktorych warto poznac i posluchac a takze  polska muzyka zarowno z kraju jak i wykonywana przez rodakow z naszego terenu. Bezplatna prezentacja polskich biznesow, czyli " Poznajmy sie" odbywala sie w okresie wakacyjnym. W tej chwili jest propozycja, aby w kazdy ostatni piatek miesiaca uniescic segment "Z kart naszej historii" konsultowany z lokalnymi weteranami.
W planie rowniez mam systematyczniejsza wspolprace z organizacjami polonijnymi, m/innymi sa juz prowadzone rozmowy z klubem sportowym POLONIA.

Bardzo prosze rowniez pozostale organizacje polonijne w Windsor i okolicy o powiadamianie
Magazynu Polskiego o tych waznych wydarzeniach, ktore za posrednictwem fal radiowych moga byc przekazywane polskiej spolecznosci. Mysle, ze wszyscy, ktorzy sie czuja Polakami, wlacza sie w jakis sposob do naszego "mlodego" programu radiowego, ktory oferuje panstwu lokalne informacje, polska muzyke i uczciwe dziennikarstwo.

Nie zaprzepascimy tej szansy, jaka jest posiadanie naszego lokalnego programu!

 Zapraszam wszystkich rodakow zamieszkalych pomiedzy Tilbury(Ontario-Canada) i Lansing(Mich- USA), czyli w zasiegu stacji CJAM do sluchania naszej audycji, a cala reszte panstwa do sluchania nas w internecie zawsze w piatki o 16 lokalnego czasu - niestety na razie tylko na zywo-trzeba uwzglednic roznice czasowa.
Prosze odwiedzic strone Uniwersytetu www.uwindsor.ca/cjam/live.ram
E-mail do stacji jest: progcjam@uwindsor.ca
natomiast fax; (519) 971-3605
i koniecznie w obu przypadkach prosze dopisac: Polish Magazine-Friday 4pm
(najlepiej tez powiadomic mnie przez telefon o wyslanej poczcie).

Pozdrawiam serdecznie i... do uslyszenia na fali 91.5 FM w piatek o 4pm,

Arleta M. Sziler
tel.(519) - 979-6264 (24 hrs)
lub 971-3630 (studio)

Producentka i prowadzaca Magazyn Polski z coreczka i weteranami Zarzadu Glownego Armii Krajowej w USA od lewej:pan Chodorowski,pani Konwiak,pan Zadarnowski i pani Mitiak.
Byli zolnierze AK i weterani II wojny swiatowej to zawsze mile widziani goscie naszego programu radiowego!


OSOBA ROKU 2000
Magazynu Polskiego

DANIEL WNUKOWSKI

Jest to ubiegloroczny uczestnik "Konkursu Szopenowskiego" w W-wie wychowanek prof. Piotra Palecznego. Mielismy okazje go sluchac i ogladac w Windsor, jego rodzinnym miescie, w 2-go grudnia, gdzie gral Koncert Szopena wraz z nasza orkiestra symfoniczna.
Bilety byly wysprzedane na dlugo przed koncertem. Kazdy sie spodzewal wrazen i Daniel nie zawiodl. Gral pieknie a orkiestra tez dobrze sie spisala.  Nie jest to latwo grac Szopena z orkiestra, gdyz gra sie tzw RUBBATO "czas pozyczony". Daniel otrzymal 2 razy owacje na stojaco a na bis zagral "Polonez Heroiczny" tak samo pieknie jak na Konkursie Szopenowskim. Mialam okazje przeprowadzic z nim wywiad do mojego programu zaraz po koncercie i widzialam, ze jest szczesliwy (poza tym jest tez very good looking!) .
Dodam, ze Szopen napisal ten koncert majac 20 lat - Daniel ma teraz 19, a fortepian przyslany byl z Toronto przez firme "Yamaha", ktora  udostepnia swoje instrumenty tylko dla swiatowej klasy pianistow. W naszych kanadyjskich mediach( prasa, radio i TV)  otrzymal b. wysokie i zasluzone notowania.

Daniel Wnukowski podbija Polske


Znany polonijnej publicznosci mlody polski pianista i kompozytor z Windsor, Daniel Wnukowski, juz od czerwca przebywa w Polsce. Wszystko wskazuje na to, ze zostanie tam dluzej.Daniela i jego urocza mame, pania Barbare Wnukowska spotkalismy zupelnie przypadkowo, podczas prób chóru "Symfonia" oraz Koncertowej Orkiestry Wojska Polskiego im. Stanislawa Moniuszki, przed
Wielkim Koncertem 1000-lecia Gdanska.Daniel Wnukowski zaproszony zostal wraz z mama przez Koncertowa Orkiestre W.P. , a konkretnie przez pulkownika Wlodzimierza Liskiewicza. Tegoroczna wspólpraca polonijnych grup i solistów
z Kanady z Dyrekcja KOPW zasluguje na szczególne podkreslenie i uwage

 

Joseph Ouelette

lokalny biznesmen jedyny do tej pory, na terenie Windsor and Essex County, ktory zainwestowal w swoja polska firme "Acrolab Polska" w miescie Lublin. A oto tresc tej rozmowy, ktora odbyla sie po angielsku (przed wyborami w Polsce).

 

Arleta Sziler- Dziekuje za przyjecie zaproszenia do udzialu w audycji. Czy moze pan powiedziec,jakiego rodzaju biznes ma pan w Polsce?
Joseph Ouelette-Moja firma w Polsce jest filia Acrolab Limited z Windsor. Produkujemy rozdzielcze(dissipation)systemy wlaczajac "powietrze-powietrze","powietrze-woda". woda-olej" , olejowe, parowe i cieplne rury. Przewodniki cieplne to rowniez isobary i isoplateny, ktore uzywamy calych systemow-regulatorow cieplnych w przemysle.Jest to bardzo zlozony temat i ciezko w skrocie to omowic, ale generalnie jestesmy firma inzynieryjna.
A.S.-Dlaczego pan zainwestowal w Polsce?
J.O.- Pod koniec lat 80-tych jeden z naszych klientow w Europie Zachodniej poinformowal nas, ze Wspolnota Europejska (EU) bedzie wkrotce bardzo restrykcyjna organizacja handlowa i ze jesli nie zostane jej czlonkiem, nie bede w stanie kontynuowac swojej dzialalnosci z firmami , z ktorymi wspol- pracuje do tej pory. Dla tej przyczyny poradzono mi, ze rozsadne bedzie znalezc miejsce w Europie aby z tamtad tez prowadzic swoja dzialalnosc.Nie stac bylo mnie na zalozenie filii w Europie Zachodniej,
wiec musialem podjac decyzje, ktory z potencjalnych kandydatow do wspolnoty ma najwieksze szanse. Rozpatrywalem Czechy , Ukraine i Polske. Wybralem Polske,gdyz wydala mi sie stabilna i miala okazje stac sie wkrotce partnerem Wspolnoty Europejskiej i tak zalozylem tam swoja firme.

A.S - Dlaczego wlasnie Lublin?
J.O.- Lublin byl mi wczesniej znany, a poza tym od czerwca ub roku jest dla Windsor tzw"miastem bliznia- czym". Jest to miasto uniwersyteckie, gdzie przecietny poziom wyksztalcenia jest wysoki. Rowniez i komu- nikacja miejska wydaje mi sie bardzo dobra.Mysle, ze jest to miasto mile i wygodne do osiedlenia sie.
A.S.- Jak pan ocenia wspolczesna sytuacje ekonomiczna w Polsce?
J.O.- Wlasnie w tym widze pewien problem. Mysle, ze Polska nie ma zbyt wiele gotowki. Nie sadze, ze jest tam zbyt madry system podatkowy.Polska ma klopoty w sciaganiu podatkow.Rezultat jest taki, ze nie latwo jest dla niepolskiego biznesu operowac w Polsce.Instytucje podatkowe maja wielki problem sciagac podatki z polskich biznesow i sa tez tendencje do presjii na zagraniczne firmy, ale jako rezultat firmy te nie maja srod- kow na podciagniecie polskiej infrastruktury do poziomu europejskiego. Sa generalnie problemy z ta infrastru- ktura w Polsce. Istnieja problemy z respektowaniem bezrobocia i stopy zyciowej, szczegolnie jesli chodzi o tere- ny wiejskie.Jestem pewien, ze te problemy zostana rozwiazane,ale niektore sa naprawde przykre dla tych ktorzy tam mieszkaja i nie maja dostepu do takich osrodkow jak Warszawa itp, gdzie standard zyciowy jest troche lepszy.
A.S - A jak widzi pan przyszlosc Polski w tym aspekcie?
J.O- Mysle, ze Polska jest na tym samym poziomie, co Irlandia i Portugalia ponad 20 lat temu. Kiedy EWG sie za- wiazywala te 2 kraje byly na niskim poziomie ekonomicznym. W tym czasie Europejska Wspolnota Gospodarcza zdecydowala poslac sporo pieniedzy, aby podniesc ich poziom infrastruktury i stopy zyciowej. Mysle, ze Polska bedzie dorownywac Francjii, Anglii,Niemcom czy Wlochom i innym czlonkom Wspolnoty, ale niestety ekonomia swiatowa w chwili obecnej nie pozwala na wyasygnowania takich samych
pieniedzy jakie otrzymaly wczesniej Irlandia i Portugalia wiec sadze, ze to troche potrwa. Mysle, ze to kwestia 15-20 lat na ten okres przejsciowy, aby przesunac sie z obecnego poziomu na poziom partnerow z EWG.

A.S- Co w ogole mysli pan o przylaczeniu sie do Wspolnoty Europejskiej?
J.O- Sadze, ze to podstawa. Mysle, ze gdyby Polska nie przylaczyla sie do EWG bylaby to katastrofa. EWG jest naj- wiekszym partnerem handlowym dla Polski i bez sily ekonomicznej EWG Polska nie jest w stanie sama sie utrzymac. Polska potrzebuje nie tylko rynku Wspolnoty E.,ale i wewnetrzne relacje jake posiadaja kraje przy handlu bez granic.
A.S.- Co pan sadzi na temat Polski wschodniego sasiada i jego roli we Wspolnocie Europejskiej?
J.O.- Czy ma pani nastepne pytanie?
A.S.-Jaka jest obecna sytuacja pana firmy w Polsce?
J.O- Moja firma...hmm - jeszcze istnieje. tzn funkcjonuje i jestem z tego zadowolony.Nie rozwija sie tak szybko jak planowalismy.Mielismy pewien zastoj. Generalnie jestem zadowolony z tego co sie tam dzieje i duze wrazenie sprawia na mnie poswiecenie inteligencja i oddanie ludzi, ktorych tam zatrudniamy. A tak w ogole, to szukajac rozwiazan na polska biurokracje w srodowisku, gdzie zasady i przepisy prawne zmieniaja sie czasami z mca na miesiac jest interesujacym doswiadczeniema moze tez byc
kosztowne.Stracilismy pieniadze w Polsce i troszeczke tez zarobilismy. Jestesmy jednak tam na stale a ja na tym zysku nie mam
zamiaru przejsc na emeryture.

A.S.-Czyli, w sumie, jak dlugo pana firma dziala w Polsce?
J.O-Moja pierwsza wizyta w Polsce byla jesienia 1991 roku a Acrolab Polska zalozylem w 1994 roku.
A.S. -A jak sie panu osobiscie podoba Lublin?
J.O- Hmm....Mysle, ze chyba w innym zyciu bylem juz tutaj. Czasami , kiedy spaceruje po ulicach Lublina wydaje mi sie, ze wiem dokladnie, gdzie jestem.
A.S.-Podejrzewam, ze byl pan szczesliwy, kiedy w czerwcu 2000 roku nasze miasto Windsor podpisalo z Lublinem umowe miast blizniaczych.
J.O.-O tak, bardzo sie cieszylem. W zasadzie bylem jednym z tych, ktorzy sie do tego przyczynili. Znam osobiscie burmistrza Lublina pana Proszkowskiego i bylem zadowolony, kiedy on i delegacja Rady Miejskiej z Lublina zawarlo umowe blizniacza, chociaz zauwazylem, ze politycy tam inaczej patrza na tego rodzaju sprawy niz my tutaj.
A.S-Dziekuje za rozmowe i zycze sukcesu panu i panskim biznesom w Kanadzie jak i w Polsce.


e-mail

webmistress



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 
directNIC Search

Hosted by directNIC.com